Posty

Wyświetlam posty z etykietą Szymanowicz Maciej

"Mogłam zrobić więcej" - "Wszystkie moje mamy Renaty Piątkowskiej

Obraz
     Renata Piątkowska płodną pisarką jest. W roku ukazuje się kilka jej książek, ku rozochoceniu przedszkolaków i wczesnoszkolniaków. Pisze lepiej i gorzej, nieco produkcyjnie. Fanów ma wielu. Pewien bliski memu sercu niemal-sześciolatek do nich nie należy. A gust jest tym, co bezmiernie u czytelników szanuję, on w czasach nieksiążkowych potwierdza mi, że słowa jeszcze żyją. Gorący uzasadniony sprzeciw jest lepszy od wdrukowanego przez specjalistów (tych od marketingu i tych znienawidzonych przez Susan Sontag) letniego entuzjazmu.       Ten prawie-sześciolatek na dzisiejszą książkę Piątkowskiej jest jeszcze za mały, jednak kiedy będzie gotów (osiem, dziewięć lat), zamierzam go nią poczęstować. Należąca do serii "wojny dorosłych - historie dzieci" opowieść Wszystkie moje mamy zadziwiła mnie. Cieszę się z każdej nagrodowej nominacji, jaka się jej przydarzyła (obecnie empikowa nominacja do "przecinka i kropki"). Kibicuję książce z kilku prz...