NIESAMOWITE PRZYGODY DZIESIĘCIU SKARPETEK (CZTERECH PRAWYCH I SZEŚCIU LEWYCH) JUSTYNY BEDNAREK - przygoda krzepi!
Dziś Dzień Dziecka. A zatem ostatnie olśnienia - brylantowe książki, które z radością włoży się dzieciom w ręce. Ale zanim będzie sedno - obowiązkowa porcja narzekań. Zbombardowana wtórnością, napisałam elaborat o znikaniu tekstów świetnych na rzecz gorszych, zapożyczonych u tych oryginalnych i o degenerowaniu się literatury popularnej, ale rozwiał mi się jak mandala - i dobrze. Było to po niedawnej, drugiej w życiu, lekturze Ziemiomorza . Pewnie wiecie, jak bardzo Rowling zadłużona jest literacko u le Guin. Ale czy wiecie, że pytana o inspiracje, nie przyznała się, że czerpała z Ziemiomorza? Tylko bardzo nieoczytanego krytyka zachwyci oryginalność Harry'ego Pottera. Nic w tym złego z punktu widzenia użytkownika książek - jak mówi David Mitchell, złodziejstwo w literaturze jest powszechne i nosi nazwę inspiracji - jeśli dzieło następne przewyższa oryginał, albo przynajmniej mu dorównuje. Jak Salman Rushdie mówi Lawrencem Sternem, to ...